Slider
7
Marca

problemy Solara – groźba odpowiedzialności karnej właścicieli

Dnia 7 marca 2013 na wniosek funduszy (ING OFE, Quercus TFI, Union Investment TFI, Amplico OFE i Generali OF) miało odbyć się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy firmy Solar, którego przedmiotem miało być wprowadzenie do spółki rewidenta do spraw szczególnych oraz przedstawiciela funduszy do rady nadzorczej.

Jednakże mniejszościowym akcjonariuszom (fundusze posiadają 20,8% akcji) nie udało się przeprowadzić głosowania nad planowanymi uchwałami i walne zgromadzenie zostało przerwane do 4 kwietnia br.

Problemy w Solarze zaczęły się po wejściu na giełdę w 2012 roku. Wówczas troje założycieli firmy (stanowiących obecnie jej zarząd – Maria Pyzio, Paweł Nowak i Stanisław Bogacki) zdecydowało się sprzedać 40% akcji firmy za które uzyskali kwotę 156 mln zł. Jednakże bardzo szybko przychody firmy zaczęły wyraźnie spadać, a zarząd odwołał prognozy wyników. Od debiutu wartość akcji Solara spadła o 57%! Inwestorzy poczuli się oszukani i zarzucili zarządowi nierzetelne i zbyt optymistyczne przedstawienie prognoz w prospektach emisyjnych. Zarząd odpiera te argumenty twierdząc, że prospekty zostały sporządzone zgodnie z wymogami prawa oraz przeszły weryfikację niezależnych audytorów.

W chwili obecnej toczy się walka o wprowadzenie do rady nadzorczej przedstawiciela niezadowolonych inwestorów oraz o powierzenie audytu firmy niezależnemu rewidentowi z firmy Ernst&Young. Większościowi udziałowcy już podczas poprzedniego walnego nie zgodzili się na wprowadzenie przedstawiciela funduszy do rady nadzorczej, a propozycję zewnętrznego audytora blokują z uwagi na wysokie koszty usług. (Powołano biegłego rewidenta z mniejszej firmy z Poznania).

Sprawę bada już Komisja Nadzoru Finansowego. Co w razie wykrycia nieprawidłowości groziłoby założycielom firmy?

Zgodnie z art. 100 ustawy o ofercie publicznej „Kto, będąc odpowiedzialnym za informacje zawarte w prospekcie emisyjnym lub innych dokumentach informacyjnych albo inne informacje związane z ofertą publiczną lub dopuszczeniem lub ubieganiem się o dopuszczenie papierów wartościowych lub innych instrumentów finansowych do obrotu na rynku regulowanym,(…) podaje nieprawdziwe lub zataja prawdziwe dane, w istotny sposób wpływające na treść informacji, podlega grzywnie do 5 000 000 zł albo karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5, albo obu tym karom łącznie.”

Ponadto w takiej sytuacji, zgodnie z art 98 w/w ustawy założyciele firmy byliby zobowiązani (na drodze cywilnej) do naprawienia szkody, jaką wyrządzili przez podanie nieprawdziwych lub nierzetelnych informacji.

jak widać konsekwencje ewentualnych nieprawidłowości mogą być na prawdę dotkliwe.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: